~rebelia
z punktu widzenia dnia następnego. i tu nie jest inaczej ):
raka bym wypieprzył na zbity pysk [czy jak tam się nazywa otwór gębowy u
szczypawek] - resztę lubię i chętnie bym się odniósł więc powodzenia w BL (:
fajny brzmiący tekst, ale wolę pietruszkę ze względu na:
'pięknie o prostych rzeczach i prosto o rzeczach pięknych'
spodziewałem się zupełnie czego innego.
wątpliwe te medyczne metafory ):
Pih to kompletnie nie mój klimat, wybrałbym sobie lepiej rymującego idola.
'teatr życie' oklepany. teatralny, wyniosły ton też mi nie leży ):
jak dublujesz nazwę to dzieją się różne dziwne rzeczy.
ale luźny żabi sonet na pewno wyróżnia się nie tylko tematem (:
| 1 2 3 4 5 6 ... 15 |
|





